Prawie 70 żeglarzy i żeglarek w klasie Europa stanęło na starcie Mistrzostw Polski w Pucku. 
I od pierwszych chwil nie było łatwo… Prognozy pogody nie zawiodły – na akwenie wiatr rozpędził się do około 30 węzłów, a momentami być może nawet więcej. 
Silne szkwały, wysoka fala i bardzo trudne warunki sprawiły, że dzisiejsze pływanie było prawdziwym testem dla wszystkich.
Żeglarze rozpoczęli wyścigi z silnym wiatrem.
W drugim wyścigu wiatr jeszcze bardziej się wzmógł. Ten wyścig ukończyła mniej niż połowa stawki. Na wodzie działo się naprawdę dużo. Wiele łódek zostało uszkodzonych, a część zawodników nie była w stanie dopłynąć do mety.
Przed trzecim wyścigiem Komisja Sędziowska zdecydowała o przerwaniu rywalizacji. W takich warunkach najważniejsze było bezpiecznie wrócić na brzeg. 

Od piątku w Pucku trwa pierwsza część Żeglarskich Mistrzostw Polski (28-30.08.2026), w której rywalizują zawodnicy w ośmiu klasach: 29er, 420, O’pen Skiff, Europa, Latający Holender, Hobie Cat 16, Moth i ILCA 6 Masters. Do tego rozgrywane są Mistrzostwa Polski Instruktorów oraz Puchar PZŻ WingFoil Race. 
Jutro walczymy dalej! 

Na sobotę zapowiada się zmiana pogody. Mamy nadzieję, że wiatr odpuści i zawodnicy będą mogli wrócić do rywalizacji. 

Trzymajcie kciuki za całą ekipę WKŻ Wolsztyn! 






